czwartek, 17 lipca 2014

Życiowy soundtrack




Całe życie czytam, słucham, oglądam. Kultura jest mi bliska w każdej postaci. Dzisiaj chcę Was poprowadzić ścieżkami swojego dorastania. W wyzwaniu Ula proponuje opisać tylko jeden album, książkę lub film. Ja nie potrafię. Bo do mojego życia sam napisał się soundtrack i scenariusz.


Książka

Zacznijmy od książki dzieciństwa. " Dzieci z Bullerbyn" - Astrid Lindgren- mistrz! Wracam do niej czasami. I wcale mnie nie obchodzi to, że jest lekturą w III klasie szkoły podstawowej. Autorka stworzyła świat w którym jako dziecko chciałam zamieszkać. To było niesamowite, mieć pokój jak  Lisa to moje marzenie do tej pory:) Obiecałam sobie, że kiedyś zobaczę wszystkie zagrody na żywo.

Film

Czas na film, który zmienił moje patrzenie na dobro, które nie musi być domeną dorosłych. Które nie musi przejawiać się ogromnymi czynami. Nie trzeba być prezesem fundacji, żeby zmieniać świat. O tym właśnie jest film "Podaj dalej". Jeśli go nie widzieliście, koniecznie to nadróbcie. Ja zawsze płaczę jak bóbr. Gdy tylko pojawia się w telewizji nic nie jest w stanie mnie od niego odciągnąć. Historia Trevora zawstydza mnie i inspiruje w tym samym czasie.

Muzyka

A teraz soundtrack. Mam dwa albumy, które towarzyszą mi w najważniejszych momentach życia. Pierwszy z nich to "Life in cartoon music". Pamiętam jak dzisiaj, że nie mogąc zasnąć skakałam po kanałach, nagle mój wzroku zatrzymał się na MTV (to nie jest kanał za którym przepadam) i zobaczyłam koncert. Mika był tak charyzmatyczny, że już następnego dnia ściągnęłam oba albumy i nie rozstawałam się z nimi przez dwa lata.  Teraz wracam do niego gdy mam ochotę na wspomnienia.

Mam nadzieję, że teraz milę Was zaskoczę bo na moim odtwarzaczu pojawiła się również polska muzyka. Ona towarzyszyła mi szczególnie w okresie liceum. I chociaż odstawałam od reszty bo wszyscy słuchali polskiego hip-hopu mi to totalnie nie przeszkadzało. " Granda" Brodki  jest bardziej sentymentalnym albumem. Wciąż wracam do pojedynczych utworów, które pomagają mi się zmagać z trudnościami życia.



4 komentarze:

  1. Wahałam się, czy pisać o Brodce czy o Gabie, ostatecznie zdecydowałam się na tę drugą, ale Brodkę też często można u mnie usłyszeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. piosenki Brodki też lubię :) a filmu nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuj, polecam włączyć w sobotni wieczór!

      Usuń