czwartek, 19 czerwca 2014

Nadchodzą zmiany!


Mogę to już oficjalnie powiedzieć. Pozbyłam się kuli u nogi! Zdałam egzamin z języka rosyjskiego, który męczył mnie psychicznie od kilku dni. To z jego powodu zniknęłam z sieci. Ale udało się i jesteśmy do przodu! Teraz jeszcze tylko 3 egzaminy i ....

I zaczną się wielkie, blogowe zmiany. Tak znowu coś poprawie, dopracuje i przekształcę. A to wszystko z pomocą Uli z bloga senmai.pl.  Nie wiem czy wiecie, ale Ula prowadzi konsultacje blogowe. Ja traktując pisanie w sieci dość poważnie stwierdziłam, że chcę skorzystać z jej doświadczenia. I tak po analizie tego co i Wy wszyscy możecie widzieć na codzień doszłyśmy do wniosków, że trzeba mi trochę profesjonalizmu.

Plan zmian:
1. Rozpocznę od ustalenia priorytetów- wracam do szycia. I właśnie to będzie podstawa bloga.
2. Fotografia- czas podciągnąć się z niej jeszcze bardziej. Może jakiś kurs, najlepiej wakacyjny?
3.  Chciałabym dokonać również zmian w szablonie, ale nie zdradzam jakich bo to ma być niespodzianka.

Przepraszam, że tak krótko dzisiaj z Wami się kontaktuje, ale ja wiecie jeszcze walczę z sesją. Obiecuje poprawę i ciężko pracę nad blogiem, którą mam nadzieje zobaczycie w niedalekim czasie.

piątek, 6 czerwca 2014

Kreatywne randki - gry na konsolę.



Pierwsza zasada blogera? Nie zaniedbywać czytelników. Ten tydzień obfitował w wydarzenia, które nie pozwalały mi do Was wrócić. Medal za najbardziej upierdliwy problem zdobył zepsuty komputer. A dokładnie złamany zasilacz. Zatem jak by w "Fakcie " napisali " Nie bloguję bo trzymam kabel". Ponad to zbliża się sesja (tak wiem, że to żadne usprawiedliwienie) i druga rocznica naszego związku. Przygotowuje dość czasochłonną niespodziankę.  Ale do rzeczy, może niekoniecznie kreatywne randki, ale to zawsze co innego niż oglądanie telewizji.

Dzisiaj przedstawię Wam 3 nasze ulubione gry.   Pierwsza, która jest najmniej angażująca, ale wyzwalająca najwięcej emocji to Tekken 6. Każdy ma swoją technikę , ja uderzam w pada na ślepo, mój narzeczony rozpracował każdy klawisz i dobrze wie, który atak wykorzystać.  Grajcie we dwójkę bo  jeśli ktoś będzie Was obserwował będzie miał zabawę lepszą  niż Wy.

Częściej wybieramy Guitar Hero.  Perkusja to moje ulubiony instrument. Czasem sięgam po mikrofon. Ale tylko w sytuacjach kryzysowych. Gdy nikt nie chcę się podjąć śpiewania. Tą grę wybieramy gdy jest z nami więcej znajomych.  Dobra alternatywa dla karaoke. Nie każdy jest na tyle odważny by śpiewać, ale za gitarę ludzie chętnie chwytają.


Nasz tegoroczny hit to Sports Champions. Dawno się tyle nie ruszałam podczas gry na konsoli. Uwielbiam siatkówkę, to mój faworyt. Jeśli chodzi o narzeczonego lubi dysk. Ma cela skubany! Dwie godziny aktywnej gry i  zakwasy gwarantowane.  Szkoda , że na Playstation Move jest dosyć ubogi wybór gier. Mam nadzieję, że to w najbliższym czasie się zmieni. Czekamy na coś nowego!

czwartek, 29 maja 2014

Jak nauczyć się fotografować?


Blogowanie nie może obyć się bez zdjęć. Jesteśmy społeczeństwem obrazkowym. Wolimy oglądać niż czytać. W związku z tym czas najwyższy zwrócić uwagę na to jak je wykonujemy.


Ja sama nie skończyłam żadnych szkoleń związanych  z fotografią. Do wszystkiego dochodzę sama. No może nie do końca sama. Udało mi się powiększyć swoją wiedzę dzięki blogom właśnie. Chciałabym się z Wami podzielić tymi najbardziej wartościowymi, które pomogły mi się rozwinąć.



Najpierw o mistrzyni od której wszystko się zaczęło.  Natalia odkryła przede mną tajniki PhotoScape. Ściągnęłam go bardzo szybko na mój ledwie zipiący komputer. Na szczęście  uruchomił się, niestety nie śmiga zbyt szybko. W związku z tym obrobienie zdjęć zajmuje mi znacznie więcej czasu niż wcześniej, ale czego nie robi się dla takich efektów.
Fotoblogia to blog na którym jest tyle darmowej wiedzy, że głowa mała. Dzięki nim zrozumiałam dlaczego nie mogę osiągnąć odpowiedniej głębokości ostrości ( kitowy obiektyw). Mają świetne artykuł dla blogerów kulinarnych. Czekam na jakąś serię la tych, którzy prowadzą blogi kreatywne.
http://fotoblogia.pl


Tło to naprawdę ważna sprawa. Alina ( kurczę czy ona musi się pojawiać w każdym zestawieniu!!) uczy się fotografii na studiach. Dzieli się swoimi umiejętnościami. Ważna dla niej jest estetyka. To ona pokazała mi jakie tło można wybrać i ile rzeczy można wykorzystać jako tło.
http://designyourlife.pl/


Marzę o takim zestawie fotograficznym jakim dysponuję Fashionelka. Zaplanowałam już, że jak tylko przypłynie do mnie jakaś większa gotówka to ją porządnie zainwestuję.  Najpierw komputer, potem obiektyw, statyw i lampa. Chyba powinnam obrabować bank.
http://fashionelka.pl/

wtorek, 27 maja 2014

Listy niekoniecznie miłosne.


Mam wrażenie, że ostatnio wszyscy chcą być zorganizowani niczym Perfekcyjna Pani Domu. Czy jest w tym coś złego? Nie sądzę, ale zastanawiałam się dlaczego tak nam na tym zależy. I chyba wiem. Po prostu w życiu jest nam lepiej, łatwiej. Odnajdujemy stabilizację, rutynę, która daje poczucie bezpieczeństwa.


Ja lubię to robić bo tylko wtedy jestem wystarczająco zmotywowana do działania. Wiem, że zrobię to co zaplanowałam i znajdę czas na relaks. Jak się organizuję? Zaczynam od list. List ratują życie.



Listy celi

Chyba większość z nas marzy. Szkoda, że na marzeniach się kończy. Dlatego tak istotne jest wyznaczanie celi. Podobno warto rozpisać je w czasie. Wcześniej tego nie robiłam. Właśnie próbuje tej metody więc dam Wam znać czy działa. Dzięki zapisaniu celi przybliżamy się do ich zrealizowania.

Listy zadań do wykonania.

Staram się planować swój dzień wcześniej. Zazwyczaj siadam wieczorem dnia poprzedniego i zapisuję najważniejsze zadania. Nie przeznaczam na nie konkretnej ilości czasu, planuję tylko czy zrobię to rano, popołudniu czy wieczorem. Jeżeli mam wyznaczone godziny czuję się sfrustrowana jeśli coś się przesunie. Staram się najtrudniejsze, najmniej wygodne zadania planować na poranek. Wtedy jest większa szansa, że je wykonam, a poza tym będę miała już to z głowy.


Listy zakupów

Hej to jest patent! Kiedyś nienawidziłam list zakupów. Nie wiedziałam na co to komu. Jak idę do sklepu to przecież wiem co mam kupić. A potem w środku tygodnia okazywało, że nie mam co zrobić na obiad, a rano skończyło się mleko do kawy.  Planowanie posiłków   i produktów potrzebnych do ich przygotowania pozwała zaoszczędzić czas i pieniądze.


Listy pomysłów

Moja pamięć zawodzi i to często. Dlatego wszystkie swoje pomysły staram się zapisać. Dziele je na kategorie: pomysły na posty, na posiłki , inspiracje ślubne itd. Choć czasem ma problem, żeby odnaleźć się w tych notatkach przynajmniej mam pewność, że ten pomysł nie przepadł bez wieści. Zastanawiam się jeszcze nad lepszą organizacją tych list. Chyba warto było by je podzielić jeszcze na podkategorie.


piątek, 23 maja 2014

Kreatywne randki. Część I - gry planszowe.



Nie macie czasem wrażenia, że wolne popołudnia ze swoją połówką spędzacie głównie przed telewizorem lub komputerem? Ja czasem tak mam. Ale wiem, że to nie buduje, zaczyna wiać nudą i wkrada się rutyna. Dlatego od dzisiaj w każdy piątek będę Wam podrzucać pomysły na kreatywne randki. Mnie samą zmotywuje to do rozszerzenia horyzontów.

Zaczynam od gier planszowych. Monopoly to standard, znajduję się w większości domów. Nie dość, że będziecie się świetnie bawić to przekonacie się czy umiecie gospodarować pieniędzmi ( tylko nie podchodźcie do tego zbyt poważnie). Ten wybór zapewni Wam kilka godzin rozrywki.




Mali Powstańcy to polska gra, którą uwielbiamy. Wymaga planowania i strategii. Waszym zadaniem jest wykonanie rozkazów czyli  dotarcie do wyznaczonych punktów na mapie. Jest jeszcze wersja zaawansowana.  Choć gra się dosyć szybko, naprawdę wciąga. Polecamy chociaż cena jest zabójcza. Ok. 119 zł.



Scrabble niesamowicie rozwija wasz intelekt. Ale uważajcie bo jeśli wyzwoli w Was rządzę wygranej to może być nieciekawie.  Zaopatrzcie się w laptopa z dostępem do internetu lub Słownik języka polskiego, żebyście w każdej chwili mogli sprawdzić kto ma rację.



Stack'em to hipermarketowa wersji Jengii. Dużo tańsza, a daje tyle samo radości. Gra zręcznościowo- umysłowa ( tak mówi Wikipedia), która polega na wyciąganiu klocków z wieży tak aby ta nie upadła.  Porażka skutkuje wspólnym odbudowywaniem konstrukcji.  Ta gra dla mnie jest  metaforą związku.




czwartek, 22 maja 2014

Ślub w młodym wieku- czyli społeczeństwo zawsze wie lepiej!


Hej, ja naprawdę wiem co robię ! Nie potrzebuję  dobrych, rad , życiowych mądrości i porad babć, cioć czy sąsiadek.  Tak biorę ślub w młodym wieku i nie nie wstydzę się tego! 

Za każdym razem gdy ktoś się dowiaduje, że już za rok będę żoną pyta: Już? Tak szybko?  Jesteś pewna?. Tak jestem pewna. Mam 21 lat, ale to nie znaczy, że moja głowa jest pusta. Umiem brać na siebie odpowiedzialność i przewidywać konsekwencje. To nie takie trudne wbrew pozorom. Ale wiem, że dla niektórych młodych przyznanie się do zaręczyn jest przerażające. Przeczytajcie kilka rad, które naskrobałam razem z narzeczonym.


Grupa nr. 1 - Rodzina

Najtrudniejsza? Niekoniecznie. Pamiętajcie, że to najbliżsi . Oceniają, ale tylko dlatego, że chcą waszego dobra.
1. Nie trzymajcie zaręczyn w tajemnicy i tak prędzej czy później się wyda. A rodzina w żadnym momencie nie będzie na to gotowa. 
2. Jeśli macie możliwość powiedzcie to prosto w twarz, najlepiej wyłącznie w gronie domowników.  Reakcja będzie szczera nie poskromiona jakimiś towarzyskimi niuansami.
3.  Jeśli rodzice nie chcą zaakceptować waszej decyzji przedstawcie im argumenty za i przeciw. Nawet jeżeli to nie poskutkuje dajcie im czas. Nie wierze w to, że nie pogodzą się z waszą decyzja.


Grupa nr.2- Przyjaciele.

Oni chyba znają Was na tyle, że podejrzewali, że coś się kroi.  Są w waszym wieku i obawiacie się reakcji?
1. Odważnie powiedzcie co planujecie. To wasza decyzja, a oni jako przyjaciele powinni to uszanować.
2. Nie obrażajcie się gdy będę żartować z waszego ślubu (oczywiście jeśli żarty są na poziomie), śmiejcie się razem z nimi.  Przecież w gruncie rzeczy to nic smutnego.
3. Zróbcie imprezę z tej okazji przecież jest co świętować.



Grupa nr.3-  współpracownicy, szef.

Z nimi też żyjecie. Towarzyszą Wam przez kilka godzin dziennie, zasługują na to, żeby się dowiedzieć.
1.  Nie musicie ich poinformować w pierwszej kolejności.
2. Jeśli zapytają o pierścionek nie wymyślaj historyjek, powiedz prawdę.
3. Poinformujcie ich przed wysłaniem zawiadomienia. Niech nie będą zaskoczeni.

wtorek, 20 maja 2014

8 najczęściej czytanych blogów (przeze mnie).





Moja poranna prasówka ostatnio wygląda ciągle tak samo. Oprócz szybkiego przeglądnięcia nagłówków prasowych i kilku skoków po kanałach informacyjnych, dzień zaczynam od sprawdzenia  czy ósemka moich ulubionych blogerów nie wrzuciła nowego posta.  Chciałabym się dzisiaj nim z Wami podzielić. Pewnie większą część znacie, ale jeśli skorzystacie chociaż z jednego linka nie pożałujecie. 


1. Ania maluje - szczerze, chciałabym tak regularnie blogować jak Ania. Chylę czoła bo to naprawdę nie jest takie proste.  Bardzo mi się podoba jej podejście do zdrowia. Przeczytałam również jej książkę, ale w związku z tym, że jestem zwierzęciem technologicznym wolę bloga.
2. Bo ma być mruczenie - chociaż fanką kotów nie jestem ( zawsze wolałam psy) to ten blog mnie pochłonął bez reszty. Rozwój osobisty to moja ulubiona kategoria. Podjęłam wyzwanie wczesnego wstawania, ale muszę się Wam przyznać, że nie idzie mi najlepiej. Bierzemy ślub w tym samym terminie,a to zobowiązuje do sympatii :).
3. Design your life - Alino podziwiam Twoje fotografie, jesteś moim mistrzem. Chyba powinnam przyjechać do Ciebie na jakieś szkolenie, zastanów się nad tym ! Słono zapłacę! A tak całkiem  poważnie to podziwiam, że udało Ci się tak szybko  rozwinąć bloga. Jestem pod wrażeniem skrupulatności. Wolałam jak częściej wrzucałaś coś nowego, ale doskonale rozumiem Twoją decyzję.
4.Edyta Zając- Life Skills Academy -kopalnia wiedzy. Nie tylko rozwojowych, ale także organizacyjnych. Zazdroszczę podejścia do życia. Edukuję się i zamierzam żyć szczęśliwiej.   
5. Naspidowany - jedyny mężczyzna w towarzystwie. Czytam regularnie od momentu gdy poznałam serię postów o blogerskim zapleczu. Jeszcze nie zmieniłam platformy i nie mam własnej domeny, ale intensywnie o tym myślę. Wszyscy możemy podziękować Naspidowanemu za darmową wiedzę. 
6.One little smile- I nad  DYL i OLS zachwycałam się już w Share Week'u. Ale Pauli nigdy nie pomijam w porannej prasówce. Jej grafiki są fenomenalne. Mam wrażenie, że jest najbardziej autentyczną  polską blogerką. Może dlatego, że nie wstydzi się marudzić? Zobaczcie też jej nowe "blogowe" dziecko : http://www.onelittledesign.pl.
7.Sen Mai - najpiękniejszy polsko-francuski blog kreatywny. Zazdroszczę Paryża i podziwiam za masę pomysłów. Jeśli szukacie inspiracji tam je na pewno znajdziecie.
8. Urszula Phelep - ciekawostka to drugi blog Uli, to właśnie ona prowadzi Sen Mai. W związku z tym, że robi to wspaniale postanowiła dzielić się swoją wiedzą z innymi. Znajdziecie tam mnóstwo darmowych wskazówek. Możecie się też zdecydować na konsultację blogową lub kurs blogowania.

Z miłą chęcią poznam Wasze blogi. Wciąż szukam czegoś nowego i inspirującego. Zatem czekam na Wasze komentarze.